środa, 8 lipca 2015

Yves Rocher - Lakiery do paznokci #elektryzujący fiolet #porzeczka

Na Instagramie zagościły już dawno, a dziś możecie przeczytać moją opinię na ich temat. Mowa o dwóch lakierach do paznokci z Yves Rocher :) Zapraszam!


Kolory. Elektryzujący fiolet jest mocnym odcieniem fioletu z poświatą, nie zawiera brokatu, ale mieni się i ładnie odbija światło. Porzeczka to nie czerwony odcień, a bardziej malinowy, nie mieni się jak poprzednik, jest bardziej przyćmiony. Oba dają mega blask ;)

42 Elektryzujący fiolet, kod produktu 75193
31 Porzeczka, kod produktu 24643

Krycie. W przypadku obu lakierów paznokcie pomalowałam dwiema warstwami. Natomiast aby uzyskać ładne pokrycie fioletem wystarczy tylko jedna. Porzeczkowy bardziej przebija więc dwie warstwy są obowiązkowe.


Czas wysychania. Paznokcie schną bardzo szybko. Nawet nie zorientowałam się kiedy były już gotowe ;) Lakier po wyschnięciu jest twardy i nic się na nim nie odciska.

Pojemność. To tylko 3 ml. Początkowo byłam zdziwiona i zła, że pojemność lakierów jest taka mała, bo przecież cena nie jest niska. Ale… Znalazłam tego plusy! Mniejszy lakier to szansa, że wykorzystamy go w całości. Bo w sumie ja jeszcze nigdy nie zużyłam całego lakieru. Zawsze zostaje w najlepszym wypadku połowa, która zastyga lub glucieje i nie nadaje się już do użycia. I to jest drugi plus, lakiery nie mają szansy zmienić swojej konsystencji.


Trwałość. I tu kolejne miłe zaskoczenie! Lakier trzymał się około tygodnia! Bez nałożonego utwardzacza. Tylko dwie warstwy lakieru i kolorowy manicure na tydzień! :D

Pędzelek. Malutki, wygodny, precyzyjny, dobrze się nim maluje.


Zmywanie. Ogólnie bezproblemowe. Porzeczkowy jedynie odrobinę brudzi skórki, ale wystarczy drugi raz przetrzeć je zmywaczem.

Cena: 9,90 za 3 ml

Dostępność. Sklepiki Yves Rocher


Moja opinia. Jestem bardzo zadowolona z obu lakierów! :) Kolory zdecydowanie mi się podobają, pigmentacja jest superowa. Trwałość na wielki plus! Nie znajduję żadnych minusów… Mogę śmiało wysunąć wniosek, że są to lakiery lepsze od Essie! Naprawdę! :) Jestem pod ich wrażeniem i zdziwieniem, że są aż tak dobre. Polecam, po prostu ;)


A Wy malowałyście paznokcie lakierami z Yves Rocher?

Pozdrawiam, 

8 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie malowałam paznokci lakierem od YR ale ten fiolet mnie ciekawi :) Przy okazji zakupów przyjrzę się mu bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, warto. Można też zapoznać się z innymi dostępnymi kolorami ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No właśnie nie mogłam się zdecydować na jeden dlatego wybrałam oba naraz! :D

      Usuń
  3. Mi też się dobrze sprawdzały i uwielbiam to że jest ich tak malutko:] Lakier orly 18ml mam już ze 4 lata. Nie jest popsuty ale zaczynam obawiać się nakładać go gdziekolwiek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kiedyś lakier z Avonu i nawet nie wykorzystałam połowy, a już zrobił się rzadki i nieużyteczny :( także mi ta mała pojemność też odpowiada :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zgadza się! :) Muszę jeszcze popatrzeć na inne dostępne kolory :)

      Usuń