Pielęgnacji cery trądzikowej ciąg dalszy… Dziś pod lupę biorę dwa produkty od La Roche-Posay. Zarówno krem, jak i żel pochodzą z serii przeznaczonej dla każdego typu skóry tłustej. Dermatolodzy i farmaceuci polecają ją w szczególności dla cery problematycznej, w tym trądzikowej. Długo zastanawiałam się nad zakupem produktów ze względu na ich cenę. Czy są jej warte?
Effaclar - oczyszczający żel do skóry tłustej i wrażliwej
"Żel EFFACLAR delikatnie oczyszcza skórę dzięki zawartości środków myjących dobranych specjalnie do skóry wrażliwej. Usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, pozostawiając skórę czystą i świeżą. Z łagodzącą, przeciwdziałającą podrażnieniom wodą termalną La Roche-Posay - pH 5,5, bez mydła, bez alkoholu, bez barwników, bez parabenów."
Przeznaczenie:
skóra tłusta i wrażliwa
Pojemność i cena:
200 ml, ok. 23 zł
Dostępność:
bez problemu znajdziecie go w aptekach
skóra tłusta i wrażliwa
Pojemność i cena:
200 ml, ok. 23 zł
Dostępność:
bez problemu znajdziecie go w aptekach
Moja opinia:
Oczyszczający żel zdecydowanie spełnia swoje zadanie, czyli delikatnie oczyszcza moją trądzikową skórę. Dokładnie usuwa makijaż, zarówno podkład jak i wodoodporny tusz. Bardzo dobrze się pieni. To właśnie tą delikatną pianką myjemy buzię. Stosuję go rano i wieczorem. Lubię efekt, który pozostawia, czyli dobrze umytą i odświeżoną skórę twarzy. Nie podrażnia, pachnie delikatnie, konwaliowo. I co najważniejsze dla mnie – matowi cerę. W dodatku nie wysusza skóry, ale i tak zawsze po umyciu buzi żelem stosuję krem (Effaclar Duo Plus lub nawilżający na wieczór). Jest bardzo, bardzo wydajny. Używam go już ok. pół roku, a końca nie widać.
Oczyszczający żel zdecydowanie spełnia swoje zadanie, czyli delikatnie oczyszcza moją trądzikową skórę. Dokładnie usuwa makijaż, zarówno podkład jak i wodoodporny tusz. Bardzo dobrze się pieni. To właśnie tą delikatną pianką myjemy buzię. Stosuję go rano i wieczorem. Lubię efekt, który pozostawia, czyli dobrze umytą i odświeżoną skórę twarzy. Nie podrażnia, pachnie delikatnie, konwaliowo. I co najważniejsze dla mnie – matowi cerę. W dodatku nie wysusza skóry, ale i tak zawsze po umyciu buzi żelem stosuję krem (Effaclar Duo Plus lub nawilżający na wieczór). Jest bardzo, bardzo wydajny. Używam go już ok. pół roku, a końca nie widać.
Effaclar Duo Plus - krem zwalczający niedoskonałości, zatkane pory, przebarwienia potrądzikowe
Opis producenta (kilk):
"Kompletna pielęgnacja dla skóry trądzikowej, o wzmocnionej skuteczności zwalczającej przebarwienia potrądzikowe, dzięki unikalnemu składnikowi aktywnemu Ceramid Procerad™. Nie powoduje powstawania zaskórników. Produkt hipoalergiczny. Bez parabenów.Produkt stworzony, aby minimalizować ryzyko reakcji alergicznych u osób uczulonych na nikiel."
"Kompletna pielęgnacja dla skóry trądzikowej, o wzmocnionej skuteczności zwalczającej przebarwienia potrądzikowe, dzięki unikalnemu składnikowi aktywnemu Ceramid Procerad™. Nie powoduje powstawania zaskórników. Produkt hipoalergiczny. Bez parabenów.Produkt stworzony, aby minimalizować ryzyko reakcji alergicznych u osób uczulonych na nikiel."
![]() |
Opakowanie w przybliżeniu ;) |
Przeznaczenie:
skóra trądzikowa, tłusta, z uporczywymi niedosonałościami i zatkanymi porami
Pojemność i cena:
40 ml, ok. 43 zł
Dostępność:
tak, jak z żelem, bez problemu znajdziecie go w aptekach
skóra trądzikowa, tłusta, z uporczywymi niedosonałościami i zatkanymi porami
Pojemność i cena:
40 ml, ok. 43 zł
Dostępność:
tak, jak z żelem, bez problemu znajdziecie go w aptekach
Moja opinia:
Duo Plus to nowa procedura i wzmocniona
skuteczność poprzednika, czyli po prostu kremu Duo. Niestety nie mam
porównania, bo jest to mój pierwszy krem z serii Effaclar. Wypiszę zapewnienia
producenta i odniosę się do nich, ponieważ nie chciałabym aby coś mi umknęło.
Krem zwalcza niedoskonałości – trudno
mi w to uwierzyć i osobiście nie zauważyłam takiego działania kremu. Ale nie
powoduje on wysypu nowych nieprzyjaciół.
Zwalcza zatkane pory – pory są zmniejszone, ale nie są do końca oczyszczone.
Zwalcza przebarwienia
potrądzikowe – niestety nie. Moim zdaniem krem nie wpływa wcale na przebarwienia, nie
wybiela ich, nie niweluje. Ale z drugiej strony trudno to ocenić gdy co jakiś
czas pojawiają się nowe wypryski na mojej buzi.
Zgadzam się, co do konsystencji
kremu. Lubię go za to, że jest lekki, nietłusty i matuje cerę w mgnieniu oka.
Nawilża ją oraz pozostawia gładką i pachnącą. Sprawdza się jako baza pod
makijaż.
Czy kupię ponownie? Raczej nie.
Za taką cenę zdecydowanie wolę krem Lysalpha Active (klik).
Obecnie stosuję wewnętrzną kurację
przeciwtrądzikową, antybiotykową. Żel do mycia i krem kupiłam jako wspomaganie
w tej trudnej walce. Uważam, że sam krem nie dałby rady zwalczyć
niedoskonałości tak, jak obiecuje to producent. A czy Wy macie doświadczenie z
kremem Effaclar? Co o nim sądzicie? Piszcie na dole ;)
Buziaki!
Ja jestem bardzo zadowolona z Effaclaru, zwęził mi pory, głównie na policzkach, choć tak jak mówisz nie oczyścił tych z nosa. Uwielbiam za to, że mogłam stosować na dzień i na noc. Teraz używam innego kremu, ale jak tylko skończę wracam do niego. Kupiłam teraz w zestawie żel i krem, więc zobaczę jak się sprawdzą w duecie;)
OdpowiedzUsuńNie wiem jakie masz problemy z cerą i czy w ogóle masz :P Ale możesz spróbować też kremu z SVR. Piszę o nim tutaj: http://pannaakatarzynnaa.blogspot.com/2014/11/svr-lysalpha-active-creme.html Wg mnie jest o niebo lepszy od Effaclaru :) Na początek proponuję, np. w Super-Pharm'ie lub aptece zapytać o próbkę, bo ma dość specyficzny zapach ;)
Usuń