środa, 2 września 2015

Wakacje nad polskim morzem! #Gdańsk #Hel


Cześć! :)

Od wczoraj na blogach i vlogach pełno poradników o tematyce „Back to school”. Ale przecież wrzesień to nie tylko rozpoczęcie szkoły dla uczniów, ale również ostatnie dni lata, z których trzeba korzystać! Zwłaszcza, że pogoda jeszcze dopisuje ;) I choć długo zastanawiałam się nad publikacją tego postu, ze względu na kosmetyczny charakter mojego bloga, ostatecznie zdecydowałam, że chętnie podzielę się z Wami zdjęciami z wakacji ;) Czy są jacyś chętni?


W sierpniu spędziłam dwutygodniowe wakacje wraz z Ukochanym nad polskim morzem. Nie było to leniuchowanie i leżakowanie na plaży, ale bardzo aktywnie spędzany czas. Codziennie poznawaliśmy kolejne nadmorskie miejscowości, zwiedzaliśmy, fotografowaliśmy i w pełni korzystaliśmy z uroków pomorskiego i zachodnio-pomorskiego. Zapraszam na fotorelację z przewodnikiem! :)

Gdańsk





Zdjęcie zabytkowego Żurawia musi być ;) Pewnie robi je każdy kto choć na chwilę odwiedza to miasto. Podobnie jest z fotografowaniem Kościoła Mariackiego w Krakowie ;) 








Trzy zdjęcia ze Stoczni Gdańskiej przedstawiają historyczną bramę oraz Pomnik Poległych Stoczniowców.






Udało nam się również załapać na Jarmark Dominikański, czyli podobno największy i najpopularniejszy jarmark plenerowy, który odbywa się na starówce.

Hel








Na Hel popłynęliśmy tramwajem wodnym. Podróż ta trwała dwie godziny, a my cieszyliśmy się pięknymi widokami, m. in. na Stocznię Gdańską i pracujące żurawie, zacumowane statki, Westerplatte i Zatokę Gdańską!
 



Hel przywitał nas falochronem i ogromnym wiatrem, a wszechobecne stragany zachęcały do kupna pamiątek i nadmorskich gadżetów. Z doświadczenia jednak wiem, że po powrocie do domu te wakacyjne pamiątki tylko „zbierają kurz”. Ale zawsze można zrobić im zdjęcie ;) 
 





Serce na piasku musi być! Tylko nie wiedziałam, że w tym czasie będę fotografowana :P



Na Helu zostaliśmy aż do zachodu słońca.

A to jeszcze kilka migawek z mojego Instagrama ;)




Aby post się nie dłużył zapraszam Was na dniach na kolejną porcję zdjęć!

Dajcie znać czy lubicie takie niekosmetyczne przerywniki oraz gdzie Wy spędziliście tegoroczne wakacje! A może urlop dopiero przed Wami? Napiszcie proszę na dole ;)

PS Czy Wam też tak ciężko wrócić do rzeczywistości po wakacjach?

Pozdrawiam serdecznie,






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz